About

Presja

  Nie macie czasem wrażenia, że teraz każdy musi być "kimś"? Najlepszym, najzdolniejszym, najbogatszym człowiekiem?


  Pomiędzy smażeniem steków a przygotowywaniem się do wyjścia stwierdziłam, że to jest ważny temat.
  Wczoraj rozmawiając z P. doszliśmy do wniosku, że to właśnie media społecznościowe wywierają na ludziach presję bycia najlepszym.
Nie jestem specjalistą ale piszę z własnego doświadczenia i moich odczuć.


  Facebook. Wszystko tam można zobaczyć. Kto ma jaki dom, wakacje, ubrania, telefony, samochody. Jak wygląda. 


  Sama złapałam się na tym, że wciągnęło mnie dzielenie się moim życiem z innymi. Zdjęcie podczas tej czynności, podczas tamtej czynności. Kiedyś fascynował nas program "Wielki Brat". Teraz jesteśmy na etapie więzienia, które sami sobie stwarzamy. Dzielenie się na Facebook'u wszystkim to tak jak obnażanie siebie przed ludźmi, których niejednokrotnie nie znasz!


  Nie wiem jak to się stało, że doszłam do takiego wniosku. Ja- dziecko Facebooka!


  Zauważyłam to po tym jak zaczęło mnie to wszystko niszczyć i przerastać. Wszyscy w grupach fotograficznych lepsi ode mnie. Każdy ma lepszy sprzęt. Osoby są w piękniejszych miejscach od mojego. Ciągle byłam w z tyłu. Ciągle chciałam zmienić obiektyw, body, statyw, filtr, komputer, tablet. Wszystko. Chciałam pojechać tam  i jeszcze dalej, żeby zrobić jeszcze lepsze ujęcia. Jeszcze lepszym sprzętem. A dobrze wiemy, że na to potrzebne są pieniądze. Sama siebie wpędziłam w machinę i uwięziłam się w tym wszystkim. 


  Chcę to, muszę mieć na to pieniądze, żeby mieć pieniądze muszę pracować więcej, pracować w miejscu , którego nie lubię, z ludźmi, których nie lubię. Niszczy mi to psychikę, wracam do domu wkurzona. Odbija się to na rodzinie. Nie mam humoru, znowu korzystam z Facebooka, znowu się nakręcam na te rzeczy i tak w kółko. Aż można zwariować. Po co to wszystko? Komu chcemy to wszystko udowodnić? 

   Osobom, które nawet nas nie znają i mają głęboko gdzieś. Bo Ci najbliżsi doceniają to wszystko tak właśnie jak jest. W tym miejscu , w którym jesteśmy. Nie gdzieś daleko, nie z nowszym lepszym sprzętem,  z lepszymi ciuchami... Dlatego moim postanowieniem jest po prostu być. Sobą. Nie tą najlepszą. Z najlepszym sprzętem, z najlepszymi wakacjami trzy razy w roku. Chociaż bardzo bym chciała te wakacje trzy razy w roku :) ale jeśli się da to fajnie. Jeśli nie to też super. 

   Po prostu lepiej sobie żyć. Niż gonić za "odczuciem", że wtedy to na pewno będzie lepiej. To "lepiej" często jest już tu i teraz.


W jednym Facebook jest dobry. W biznesie. Mając własną stronę w bardzo łatwy sposób można dotrzeć do odbiorców. Oczywiście płacąc za to. Bo wiemy, że w życiu nie ma nic za darmo.


A Wy jakie macie odczucia co do dzisiejszego podejścia do życia? Też czujecie na sobie presje?!

Lato na Islandii

Presja Presja Reviewed by Michalina Na Islandii on 04:18 Rating: 5
Michalina Dzianach. Autor obrazów motywu: Ailime. Obsługiwane przez usługę Blogger.